Poezja wokół Natury...

Wpis

poniedziałek, 20 listopada 2017

Jastrząb – potęga i władza

Jastrząb – potęga i władza


Oto już wokół popłoch, że wszystko hen

Ostatnie sierpówki z miasta lecą daleko

- by uniknąć Twych szponów, nawet w dzień

Gdy obierasz cel!?

Jak grzywacze za linię lasu za przesieką

Już od godziny gawrony, kawki, też gołębie domowe

Krążą nad miastem w popłochu z Tobą, za nimi cieniem

– istne i jak żywioł poruszenie

Wprost podniebny zamęt i mrowie

Adresowane - Tobie

To właśnie o świcie, to znów brzasku porą

Innym razem o zmierzchu, późnego wieczoru dolą

A czasem gdy w zimowy czy jesienny dzień

Właśnie na przejaśnienie

Ma się

Ty wiesz i nas znasz

W mieście chwytasz, łapiesz, grasz

Władza i Twa potęga, a spryt

Dają ci w ptasiej braci estymę

Jakiej nie ma inny byt

Tak jastrząb też tu, u nas ludzi włodarzy

Gdy nad miastem posiłkiem

Z brawury i może tupetu

Chce się wspomóc i zwykle pewniakiem obdarzyć…

 

(c) enpoetry



Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
nomadic69
Czas publikacji:
poniedziałek, 20 listopada 2017 18:25

Kalendarz

Grudzień 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Wyszukiwarka

Zakładki

Kanał informacyjny